Rynek internetowych ogłoszeń rekrutacyjnych poprawił się; średnia tygodniowa liczba ogłoszeń wzrosła o..3% do - 14 353 i sporo jej brakuje do przedkwietniowego poziomu.

Tabela I
Zmiany w poszczególnych regionach są zaskakująco zróżnicowane; wśród „wielkiej siódemki” województw najbardziej zaskoczył Dolny Śląsk z 10 procentowym spadkiem. Tutaj tendencja malejąca utrzymuje się od lutego 2011.
Znakomite wzrosty pojawiły się natomiast w województwie małopolskim – 16% i wielkopolskim – 14%;
W pozostałych województwach superligi wzrosty są kilkuprocentowe – od 8% w województwie śląskim do 5-6% w województwach – mazowieckim, łódzkim i pomorskim.

Tabela II
Wśród kategorii stanowiskowych – w połowie mamy wzrosty, w połowie –spadki.
Istotne spadki wystąpiły w kategoriach: Budownictwo (-10%), Finanse/Księgowość (-9%),
Inżynieria/Konstrukcja/Technika (-9%) oraz Produkcja (-5%).
Największy wzrost pojawił się w kategorii IT (11%) choć liczba ogłoszeń nie zbliżyła się do wyników I kwartału.
Taki sam - 11% wzrost dotyczy kategorii Sprzedaż/obsługa klienta; tutaj wynik jest zbliżony do I kwartału, czyli liczba ogłoszeń dotyczących służb sprzedażowych utrzymuje się na mniej więcej stałym poziomie.

Tabela III
Na podstawie powyższych danych możemy wnioskować , że sytuacja na rynku pracy nie wskazuje, że jesteśmy w okresie szczególnego wzrostu koniunktury gospodarczej.
Wprawdzie szacunkowa stopa bezrobocia spadła aż o 0.4% i wyniosła 12,2% - jak podało MPiPS ale na ten spadek wpłynęło zatrudnienie przy pracach sezonowych, np. przy zbiorze truskawek.
Wg Eurostatu stopa bezrobocia w Polsce wynosi 9,3% i jest nieco niższa niż przeciętna w 27 krajach UE wynosząca 9,4%. Rozpiętość stop[y bezrobocia w UE jest bardzo duża . Od 4,2% w Austrii i Holandii do 20,7% w Hiszpanii.
W budżecie na rok 2011 jest zapisane, że na koniec roku stopa bezrobocia wyniesie 10,9%, co jednak – zdaniem pani minister Fedak może być trudne do uzyskania.