Data publikacji: 26.01.2011
Autor: Elżbieta Suchar
Internetowy rynek pracy w roku 2010Rok 2010 przyniósł wyraźne ożywienie na rynku internetowych ogłoszeń rekrutacyjnych. Pracodawcy znacznie zwiększyli swoje potrzeby kadrowe – średnia tygodniowa liczba ogłoszeń internetowych to 13 635, w porównaniu do 9534 w roku 2009. Wzrost wyniósł 30%.
Także wewnątrz roczna dynamika wzrostowa była b znaczna. W pierwszym półroczu 2010 średnia tygodniowa wynosiła 12 449 , w drugim półroczu było to 14 822. Wzrost wyniósł 16% .
Na potralu „pracuj” , który nie jest uwzględniany w naszym monitoringu, w 2010 roku odnotowano 50% wzrost.
Poza trzema miesiącami obfitującymi w dni świąteczne – kwiecień, maj i grudzień, liczba ogłoszeń rosła z miesiąca na miesiąc.

Tabela I
W poszczególnych województwach tendencje wzrostowe były oczywiście także widoczne ale w różnych miejscach, w różnym stopniu. Największy procentowy wzrost dotyczył regionów, w których rynek pracy jest raczej slaby. Więc i liczba internetowych ogłoszeń rekrutacyjnych nie jest duża; tylko w województwie podkarpackim zaczęła w połowie 2010 roku przekraczać 600. W tym województwie w ciągu roku wzrost wyniósł 64%.
W pozostałych województwach:– w kolejnych miesiącach odnotowywaliśmy z satysfakcją zbliżanie się i przekraczanie liczby 500. W tej grupie największy wzrost nastąpił w województwach: warmińsko-mazurskim (66%). świętokrzyskim(65%) lubuskim 64%); w opolskim, podlaskim wzrosty przekroczyły 50% ; najwolniej zmienia się rynek pracy województwa lubelskiego – wzrost o 42%.
Spośród czołowej siódemki najbardziej zdynamizował się rynek pracy w województwie dolnośląskim – wzrost liczby ogłoszeń w ciągu 2010 roku wyniósł aż 48%. W pozostałych województwach należących do tej grupy wzrosty oscylowały wokół 30% : pomorskie – 32%, łódzkie i wielkopolskie -31%, mazowieckie – 30%, małopolskie – 27% i śląskie – 25%. Bardzo silna dynamika wzrostowa wystąpiła też w województwach – kujawsko-pomorskim -46% oraz zachodni-pomorskim – aż 57%!

Tabela II
Bardzo ciekawie przedstawia się ranking stanowiskowy – zapotrzebowanie na jakich specjalistów rosło najbardziej?

Tabela III
W ciągu roku 2010 aż o 139 % wzrosła liczba ogłoszeń dotyczących stanowisk produkcyjnych; następne w kolejności są stanowiska inżynieryjne – wzrost o 108%;
Trzecie miejsce w rankingu przypada stanowiskom budowlanym (wzrost o 91%) a czwarte specjalistom IT ( wzrost o 86%); kolejne „rosnące” specjalności to: logistyka/spedycja/transport (73%), finanse/księgowość (57%) i sprzedaż – tylko 16%.
Takie wyniki ciesza nas szczególnie ponieważ mamy w pamięci lata dziewięćdziesiąte , kiedy to – w pierwszej dekadzie gospodarki rynkowej w Polsce – wykwalifikowani i doświadczeni inżynierowie –projektanci i konstruktorzy z dnia na dzień przekwalifikowywali się na przedstawicieli techniczno-handlowych .
Rosnące zapotrzebowanie na specjalistów tej kategorii oznacza, że pomału zaczynamy osiągać właściwe proporcje w udziale poszczególnych segmentów gospodarki w przyczynianiu się do rozwoju ekonomicznego kraju.