Data publikacji: 09.07.2010
„Rekrutacja w sieci” – rozmowa z Emilią Gdańską - wieloletnim
rekruterem, psychologiem, coachem, aktualnie HR Projekt Managerem w PTK
Centertel
pracorama.pl: W rekrutacji w coraz większym stopniu wykorzystuje się Internet. Czy można mówić o istnieniu „rekrutacji internetowej”?
Emilia Gdańska: Bez wątpienia. Wraz z rozwojem nowych technologii i powszechnej ich dostępności, wiele procesów biznesowych ulega uproszczeniu i zautomatyzowaniu. Tak też jest z rekrutacją, która w ciągu ostatnich lat zmieniła swoje oblicze.
pracorama.pl: Na czym ona polega?
Emilia Gdańska: „Rekrutacja internetowa” ma wiele twarzy. Jedna z nich dotyczy zamieszczania ogłoszeń rekrutacyjnych w internecie na stronach pracodawców czy na portalach rekrutacyjnych. Kolejna wiąże się z dokonywaniem wstępnej selekcji za pomocą programów, które po wskazaniu określonych kryteriów dokonują weryfikacji przesłanych CV Również dalsze etapy rekrutacji, sprawdzające wiedzę i umiejętności, mogą odbywać się on-line, np. studia przypadków, testy czy ankiety. Coraz bardziej popularne są zdalne spotkania rekrutacyjne prowadzone dzięki usłudze videokonferencji, co oszczędza czas i pozwala na sprawne przeprowadzenie procesu szczególnie w przypadku, gdy rekrutacja ma zasięg globalny. Coraz większą rolę w procesie rekrutacji na rynku pracy odgrywają także portale społecznościowe.
pracorama.pl: Jakie są Pani, jako doświadczonego menedżera ds. rekrutacji, doświadczenia
z rekrutacją internetową?
Emilia Gdańska: Jeszcze parę lat temu, w trakcie rekrutacji masowych, całe zespoły konsultantów zajmowały się wstępną weryfikacją CV. Było wesoło, ale kosztownie i mało efektywnie. Teraz proces ten może przebiegać w sposób zautomatyzowany i jest to szczególnie ważne dla grup kapitałowych o międzynarodowym charakterze. Mam dobre doświadczenia w rekrutowaniu poprzez ogłoszenia publikowane na stronach internetowych w portalach rekrutacyjnych. Ciekawym źródłem pozyskiwania kandydatów są również portale biznesowe czy branżowe. Korzystałam także z programów, które wstępnie selekcjonowały kandydatów zgodnie z wymaganym profilem.
pracorama.pl: Czy internetowe ogłoszenia rekrutacyjne są bardziej skuteczne niż inne metody docierania do kandydatów?
Emilia Gdańska: Internetowe ogłoszenia rekrutacyjne są coraz częściej najbardziej efektywnym sposobem pozyskiwania kandydatów. Myślę, że składa się na to parę elementów. Jednym z nich jest fakt, że młodzi ludzie (a więc grupa najbardziej mobilna zawodowo) bardzo lubią poruszać się po Internecie; wpisuje się on w ich codzienne życie i stanowi naturalne narzędzie do poszukiwania informacji, w tym także poszukiwania pracy. Natomiast z perspektywy pracodawcy internetowe ogłoszenia rekrutacyjne pozwalają na rozsądne gospodarowanie coraz mniejszymi budżetami rekrutacyjnymi, gwarantują większy zasięg niż tradycyjne metody (ogłoszenia gazetowe) docierania do kandydatów oraz automatyzują proces pozyskania i wstępnej selekcji kandydata, co wpływa na skrócenie czasu i obniżenie kosztów poszukiwań. Dodatkowo wiele branż nie widzi innej drogi rekrutacji i jest to w dobrym tonie, szczególnie w przypadku obszaru nowych technologii.
pracorama.pl: Jak kandydaci powinni przygotowywać się do rekrutacji internetowej?
Emilia Gdańska: Podobnie jak do rekrutacji prowadzonej w tradycyjny sposób, wykazując jednocześnie elastyczność w dostosowywaniu się do nowej formuły. Np.: jeśli mówimy o zautomatyzowanym narzędziu wstępnej selekcji warto pamiętać, że „wrzucenie” kryteriów selekcyjnych z jednej strony przyspiesza nam proces wyłaniania potencjalnych kandydatów do kolejnych etapów, z drugiej jednak może pominąć cennych kandydatów. Więc z perspektywy kandydata, warto pamiętać, aby w aplikacji zawrzeć wszystkie wymagane elementy zawarte w ogłoszeniu.
pracorama.pl: Co według Pani będzie następnym krokiem w rekrutacji– dawniej była: gazetowa, bezpośrednia, lokalna - teraz jest internetowa, zdalna, globalna? A jakie są perspektywy na przyszłość ?
Emilia Gdańska: Całkowicie innowacyjny, zautomatyzowany proces, prowadzony przez ”myślące maszyny” z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii np. obrazu 3D. Pewnie pojawi się jedna globalna „inteligentna” baza danych kandydatów oraz ofert pracy kojarząca odpowiednie osoby z ofertami. To jest wizja futurystyczna i trochę przerysowana. Tak naprawdę nie wyobrażam sobie całkowitego wyeliminowania bezpośredniego kontaktu z kandydatem. Czy będzie to rekrutacja internetowa czy jeszcze bardziej jej innowacyjne oblicze, człowiek jest i będzie istotą tego procesu. O ileż uboższa byłaby rekrutacja bez inspiracji jakie niesie ze sobą spotkanie z człowiekiem, wykorzystywania intuicji oraz emocji w procesie dokonywania rekomendacji kandydata.
pracorama.pl: Dziękujemy za rozmowę.